W poście pt. "Tragiczny wypadek, obrzydliwa manipulacja stacji TVN, lawina hejtu oraz cynizm i wyrachowanie lokalnych polityków Koalicji Obywatelskiej", opublikowanym na moim profilu publicznym w dniu 22.II.2026 r., przedstawiłem okoliczności oraz uzupełnione treści wywiadu, wymuszonego na mnie przez reporterów programu "UWAGA!" emitowanego w TVN S.A.
Podczas produkcji reportażu pt. „Samochód uderzył w 8-letnią Laurę, kiedy wchodziła do szkoły. Nauczycielka nie przyznaje się do winy”, który został wyemitowany w TVN w dniu 16.II.2026 r., dziennikarze tej stacji, w celu zwiększenia oglądalności programu, zastosowali techniki manipulacyjne, mające na celu zbudowanie czarnego PR wobec mojej osoby. To zamierzone działanie uruchomiło lawinę hejtowych komentarzy pod moim adresem. Publikowano je nie tylko na stronie internetowej bezpośrednio pod reportażem, ale także na moim profilu publicznym fb i na wielu innych portalach.
W związku z powyższym, w celu obrony swojego wizerunku, 18.II.2026 r. wystąpiłem z oficjalnym pismem przedprocesowym, w którym wezwałem TVN S.A. m.in. do niezwłocznego zabezpieczenia w całości wszelkich materiałów źródłowych związanych z przygotowaniem przedmiotowego reportażu oraz do udostępnienia kopii nieedytowanego nagrania mojej wypowiedzi.
Zapowiedziałem również, iż w dalszych krokach zamierzam skierować skargę do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz dochodzić swoich roszczeń na drodze sądowej.
Z otrzymanej 24.II.2026 r. odpowiedzi od Redaktora Naczelnego programu "UWAGA!" TVN wynika, że moje roszczenia nie zostaną spełnione. Dziennikarz stwierdził m.in. cyt.
- "Wedle mojej wiedzy obowiązujące przepisy prawa (...) nie przewidują obowiązku ciążącego na nadawcy, wydawcy czy też redaktorze naczelnym polegającego na "niezwłocznym zabezpieczeniu w całości wszelkich materiałów źródłowych związanych z przygotowaniem przedmiotowego reportażu"
- "Z powodu braku podstawy prawnej nie zostaną zabezpieczone wszelkie materiały źródłowe związane z przygotowaniem reportażu"
- "Oświadczam także, iż (...) w mojej ocenie nie doszło do zniekształcenia Pana wypowiedzi i rzeczywistego sensu oraz nie naruszyło Pana dóbr osobistych"
Dlatego też:
- 8.III.2026 r. wysłałem oficjalną skargę do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji na działania stacji TVN S.A. przy produkcji ww. materiału
- 9.III.2026 r. złożyłem wniosek o zabezpieczenie dowodu do Sądu Rejonowego w Dzierżoniowie
Z odpowiedzi uzyskanych odpowiednio 12.III oraz 16.III br. wynika, iż obie wyżej wymienione instytucje, po wnikliwej analizie przedstawionych przeze mnie zarzutów i roszczeń związanych z ochroną mojego dobrego imienia, wezwały nierzetelnego nadawcę do... zabezpieczenia i przekazania im źródłowych materiałów związanych z produkcją wspomnianego reportażu.
Z pewnością batalia prawna z ogólnopolską stacją telewizyjną będzie bardzo trudna i długotrwała. Nie zamierzam jednak z niej rezygnować. Dlatego też ciąg dalszy moich działań nastąpi już wkrótce.

